Rozjaśnianie zamiast depilacji

Aby całkowicie wyeliminować niechciane owłosienie trzeba się poddać zabiegowi depilacji. Jednak co, jeżeli podrażnia nas każdy jej rodzaj – chemiczne preparaty powodują uczulenia, maszynki podrażnienia, wosk zbyt duży ból, a do zabiegu laserem występują przeciwwskazania?

Wtedy pozostają inne sposoby, które mają za zadanie sprawić, by włosy nie były widoczne. Znanych jest wiele metod rozjaśniania włosów na ciele. Niektóre z nich można stosować samodzielnie, inne mają w ofercie wyspecjalizowane salony kosmetyczne. Najczęściej rozjaśnienie dotyczy takich newralgicznych miejsc jak twarz, ręce, czasami brzuch czy plecy. Zabiegom poddają się zwłaszcza brunetki, które natura obdarzyła nie tylko ciemnymi, ale też grubymi włoskami. Na twarzy problemem wielu pań jest tzw. „wąsik”. Nie powinno się go golić golarką, a depilacja woskiem bywa bardzo bolesna (i może powodować podrażnienia) – choć jest to jeden ze skuteczniejszych sposobów aby usunąć niechciany „zarost” na kilka tygodni. Rozjaśnianie to jednak dobra alternatywa w wypadku skóry wrażliwej, skłonnej do wyprysków. Można sięgnąć po gotowe preparaty (do nabycia w drogeriach oraz aptekach) lub metody naturalne. Chemiczne produkty do rozjaśniania składają się na ogół z aktywatora i kremu rozjaśniającego – które należy wymieszać. Następnie aplikujemy całość na włoski, oraz pozostawiamy na czas, jaki zaleca producent. Zabieg można powtarzać kilka razy z rzędu, trzeba jednak zachować ostrożność. Mieszanka ma silne działanie, może powodować podrażnienia czy zaczerwienienia. Dodatkową zaletą chemicznych środków. rozjaśniających jest to, że osłabiają one strukturę włosa. Średni koszt takich preparatów waha się od 20 – 50 złotych. Naturalne metody rozjaśniania włosów zakładają użycie produktów ogólnodostępnych (i tanich). Używa się na przykład wody utlenionej (co budzi kontrowersje wśród kosmetologów z uwagi na działanie wody na skórę), soku z cytryny (najlepiej w połączeniu z jogurtem naturalnym), a także cytryny z miodem (o właściwościach rozjaśniająco – odżywiających) oraz… pomidorów (w sklepach kosmetycznych można nabyć także specjalne rozjaśniające kremy pomidorowe z Azji).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *